Desery

piątek, 10 marca 2017

To już 4 lata odkąd dołączyłam do blogosfery, odkąd mam przyjemność dzielić się z Wami swoimi przepisami i pomysłami ;) Dziękuję!

W podziękowaniu mam dla Was pyszny, łatwy, delikatny deser - waniliową panna cottę z pomarańczową galaretką. Smakuje świetnie, kremowo, słodko, doskonale. Polecam!

PS Jeśli wybieracie się w okolice województwa zachodniopomorskiego i szukacie komfortowego samochodu do wynajęcia, zapoznajcie się z ofertą http://automaks.pl/ Cała gama aut, do wyboru ;)


 Jeżeli przygotowałaś/eś danie z tego przepisu, proszę o jego zdjęcie :). Wyślij je na adres konsek_ewa@o2.pl lub zostaw w komentarzu na facebooku. Fotografię opublikuję na facebookowym profilu Domowej cukierni Ewy :)



Składniki:

  • 50 ml mleka
  • 400 ml śmietany kremówki
  • 40 g cukru
  • 1 laska wanilii
  • 2 łyżeczki żelatyny

+

  • 1 galaretka pomarańczowa 

 

Żelatynę zalać wodą, odłożyć na 10 minut do napęcznienia. Podgrzać w mikrofalówce. Nie doprowadzać do wrzenia. Wyjąć, lekko przestudzić.

Do rondelka wlać mleko i śmietankę, dodać cukier. Z laski wanilii usunąć nasionka i umieścić je w garnuszku. Podgrzewać, na małym ogniu, mieszać od czasu do czasu do rozpuszczenia cukru. Gdy mieszanka zacznie się gotować, zdjąć z palnika. Dodać żelatynę. Wymieszać, do dokładnego połączenia.

Przygotować 4 foremki o pojemności 250 ml, przelać do nich tężejącą panna cottę. Przykryć folią spożywczą. Schłodzić przez około 2 godziny.

Galaretkę rozpuścić w 400 ml wrzącej wody, wystudzić, odłożyć do stężenia.

Tężejącą galaretkę wylać na panna cottę. Całość ponownie schłodzić w lodówce, najlepiej przez całą noc. Smacznego :)

 

07:13, ewa_ciasteczkowakraina , Desery
Link Komentarze (17) »
piątek, 24 lutego 2017

Nie ma lepszego deseru od tego ;) Słodki, bajeczny z mnóstwem pyszności w składzie ;) U mnie w nieco innej formie od tradycyjnego Eton Mess, smakuje chyba jeszcze lepiej. Pokruszone ciasto czekoladowe, kwaśne maliny, słodka ubita śmietanka i pyszne, chrupiące wafelki... Bardzo polecam, najlepiej smakuje od razu po zrobieniu, koniecznie spróbujcie! ;)

 

Jeżeli przygotowałaś/eś danie z tego przepisu, proszę o jego zdjęcie :). Wyślij je na adres konsek_ewa@o2.pl lub zostaw w komentarzu na facebooku. Fotografię opublikuję na facebookowym profilu Domowej cukierni Ewy :)



Składniki:

  • 300 ml śmietany kremówki 36%,
  • 300 g malin
  • 1 łyżeczka cukru
  • 2 czekoladowe wafelki
  • ciasto czekoladowe np. z tego przepisu

 

100 g malin zagotować z 1 łyżeczką cukru i przetrzeć przez sitko, w celu otrzymania sosu. Schłodzić.

Śmietanę kremówkę ubić.

Wykonanie:

Ciasto czekoladowe pokruszyć, wafelki pokroić w kostkę. Do pucharków układać na zmianę ciasto czekoladowe, ubitą śmietanę, maliny i wafelki. Podawać natychmiast. Smacznego :)





Tagi: maliny
00:11, ewa_ciasteczkowakraina , Desery
Link Komentarze (16) »
czwartek, 29 grudnia 2016

Przepyszny deser z mnóstwem bakalii, owoców, kokosu i śmietany z lekko alkoholową nutą. Bardzo popularny na Śląsku, w moich okolicach też :) Zazwyczaj robiony na jakąś większą okazję typu wesele czy komunia. Smak nie do opisania, rozpływa się w ustach. Znacie? Polecam!

 

 Jeżeli przygotowałaś/eś danie z tego przepisu, proszę o jego zdjęcie :). Wyślij je na adres konsek_ewa@o2.pl lub zostaw w komentarzu na facebooku. Fotografię opublikuję na facebookowym profilu Domowej cukierni Ewy :)



Składniki na kokosowe blaty:

  • 2 białka
  • 70 g cukru
  • 100 g kokosu

 

Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier. Do ubitych białek dodać wiórki kokosowe, delikatnie wymieszać.

Masę kokosową przełożyć do tortownicy o średnicy 23 cm, wyłożonej papierem do pieczenia (dno) i piec przez około 15 minut w temperaturze 175 stopni. Wystudzić.

 

Masa:

  • 500 ml kremówki
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • 1/3 szklanki gorącej wody
  • 1 puszka brzoskwiń
  • 50 g rodzynek
  • 50 g migdałów
  • 50 ml wódki
  • 50 ml soku z brzoskwiń
  • owoce granatu

 

Brzoskwinie odsączyć, pokroić w kostkę. Migdały zblanszować, pokroić w słupki.

Sok z brzoskwiń wymieszać z wódką, nasączyć nim kokosowy blat, podzielić go na mniejsze części.

Żelatynę rozpuścić w gorącej wodzie, odłożyć do przestudzenia. Kremówkę ubić na sztywno. Delikatnie wlać przestudzoną żelatynę, wymieszać. 

Na duży talerz warstwami wykładać poszczególne masy - najpierw ubitą śmietanę, następnie pokruszone kawałki kokosowego blatu, brzoskwinie, ziarenka granatu rodzynki i migdały. Całość formować w kopczyk, wierzch i boki udekorować śmietaną i uprażonymi kokosowymi wiórkami. Można przyozdobić dowolnymi owocami. Przed podaniem schłodzić w lodówce, najlepiej przez całą noc. Smacznego :) 

wtorek, 06 grudnia 2016

Jak zawsze, także i w tym roku, to ja jestem odpowiedzialna za przygotowanie świątecznych smakołyków w słodkim wydaniu :) Zazwyczaj staram się robić sprawdzone desery, na naszym stole nie może zabraknąć typowych, śląskich słodkości. Tym razem wybór padł na szpajzę bakaliową. Pycha! Słodka, delikatna, z mnóstwem pijanych bakalii i kokosowymi ciasteczkami;) Smakuje niesamowicie, Wasze kubki smakowe oszaleją. Uwielbiam sięgać do tradycyjnych przepisów, próbować, udoskonalać, modyfikować, to sprawia, że jeszcze bardziej lubię przygotowywać świąteczne desery a widzieć, że innym smakuje to dopiero radość ;) Polecam!

 

  Jeżeli przygotowałaś/eś danie z tego przepisu, proszę o jego zdjęcie :). Wyślij je na adres konsek_ewa@o2.pl lub zostaw w komentarzu na facebooku. Fotografię opublikuję na facebookowym profilu Domowej cukierni Ewy :)

 

Składniki:

  • 3 jajka
  • 3 łyżki cukru
  • 5-6 kokosanek
  • 25 g migdałów
  • 15 g orzechów włoskich
  • 2 opakowania Delecta Decorada płatki czekoladowe
  • 25 g rodzynek
  • wódka/likier kokosowy
  • aromat migdałowy Delecta
  • 1,5 łyżeczki żelatyny
  • 275 ml śmietany kremówki
  • 1 mix do śmietany Delecta

 

Migdały, orzechy i rodzynki pokroić na mniejsze kawałki. Kokosanki rozdrobnić. Bakalie i ciasteczka zalać alkoholem, dodać 2-3 krople aromatu migdałowego i odłożyć na minimum 12 godzin.

Po tym czasie kremówkę ubić na sztywno z mixem do śmietany, schłodzić w lodówce.

Jajka dokładnie umyć i sparzyć.

Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier a następnie żółtka. Ubite jajka delikatnie połączyć z kremówką, namoczonymi bakaliami. Dodać 1 paczkę płatków czekoladowych, wymieszać.

Żelatynę rozpuścić w gorącej wodzie, przestudzić.

Do masy śmietanowej, ciągle mieszając, stopniowo wlewać jeszcze ciepłą żelatynę. Gotowy krem przełożyć do misek, udekorować pozostałymi płatkami czekoladowymi. Schłodzić w lodówce. Smacznego :)

* Z podanych proporcji uzyskamy 2 miski, takie jak na zdjęciu, deseru. 

 

00:17, ewa_ciasteczkowakraina , Desery
Link Komentarze (25) »
niedziela, 04 września 2016

Macie jeszcze maliny? U mnie sezon na te owoce dopiero się rozpoczął ;) Na krzaczkach mam ich całe mnóstwo, większość zjadam od razu, część postanowiłam wykorzystać do przygotowania czegoś dobrego. Tym razem wybór padł na lekki, szybki i pyszny deser z malinami w roli głównej, z dodatkiem kremówki i bez, niebo w buzi

Ps. Jeśli w najbliższym czasie będziecie musieli kupić kilka gadżetów do pokoju niemowlęcego polecam http://babydeco.eu/. W mojej rodzinie narodzi się niedługo sporo dzieci, a ja, jako dobra ciocia, już myślę o fajnych upominkach, wybrałam między innymi śliczną, pluszową owieczkę i standardowo - kocyk i grzechotkę, wszystko wykonane perfekcyjnie. Warto zapoznać się z ofertą :)

 

Jeżeli przygotowałaś/eś danie z tego przepisu, proszę o jego zdjęcie :). Wyślij je na adres konsek_ewa@o2.pl lub zostaw w komentarzu na facebooku. Fotografię opublikuję na facebookowym profilu Domowej cukierni Ewy :)

 

Składniki:

  • 300 ml kremówki
  • kilka bezików
  • maliny
  • cukier puder

 

Kremówkę ubić na sztywno, dodać cukier puder do smaku. Beziki rozkruszyć.

Do pucharków wykładać ubitą śmietanę, na niej pokruszone bezy i maliny. Smacznego :)

Tagi: maliny
17:30, ewa_ciasteczkowakraina , Desery
Link Komentarze (19) »
niedziela, 03 lipca 2016

Na dworze upały, gorąco, słonecznie, nic tylko relaksować się w basenie ;) Przy takiej aurze chyba nikt nawet nie myśli o włączeniu piekarnika :) Ja też nie, dlatego dzisiaj zaserwuje Wam bardzo prosty deser, łatwiejszego chyba nie ma ;) Galaretka, podana z ubitą śmietanką, u mnie bez owoców, ale jak najbardziej możecie je dodać ;) Polecam!

 


  Jeżeli przygotowałaś/eś danie z tego przepisu, proszę o jego zdjęcie :). Wyślij je na adres konsek_ewa@o2.pl lub zostaw w komentarzu na facebooku. Fotografię opublikuję na facebookowym profilu Domowej cukierni Ewy :)

 

Składniki:

  • 1 galaretka truskawkowa
  • 200 ml śmietanki kremówki
  • 1-2 łyżeczki cukru pudru
  • owoce

 

Galaretkę przygotować zgodnie z przepisem na opakowaniu, schłodzić, przelać do salaterek/słoiczków, do połowy ich wysokości i włożyć do lodówki, aż całkiem stężeje.

Kremówkę ubić na sztywno, pod koniec obijania dodać cukier puder. 

Na galaretkę wyłożyć ubitą śmietanę, dowolnie udekorować, np. owocami. Smacznego :)

 


Tagi: galaretka
18:15, ewa_ciasteczkowakraina , Desery
Link Komentarze (18) »
piątek, 04 marca 2016

Słodkości, które na pewno zaskoczą Waszych gości :) Babki, mazurki czy serniki to tradycyjne, przewidywalne świąteczne przysmaki, jajka sadzone zrobione z czekolady są pewną nowością, oryginalnym pomysłem na wielkanocny stół ;) To deser bardzo łatwy do zrobienia, mocno czekoladowy, ale nie za słodki. Nam bardzo smakowało :) Polecam!

 

Jeżeli przygotowałaś/eś danie z tego przepisu, proszę o jego zdjęcie :). Wyślij je na adres konsek_ewa@o2.pl lub zostaw w komentarzu na facebooku. Fotografię opublikuję na facebookowym profilu Domowej cukierni Ewy :)

 

Składniki:

  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 100 g białej czekolady
  • 5-6 brzoskwiń z puszki

+

  • folia aluminiowa

 

Czekoladę gorzką roztopić w kąpieli wodnej. 

Rozłożyć folię aluminiową, wylać odrobinę płynnej czekolady i uformować kształt jajka. Postępować tak, aż do końca czekolady. Schłodzić w lodówce przez około 30 minut.

Białą czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Z lodówki wyjąć gorzką czekoladę, na nią nakładać białą, formując kształt jaki ostatecznie chcemy uzyskać. 

Brzoskwinie osuszyć papierowym ręcznikiem, układać je na, jeszcze płynnej, białej czekoladzie. Schłodzić w lodówce przez około 60 - 90 minut. Smacznego :)

 


00:21, ewa_ciasteczkowakraina , Desery
Link Komentarze (34) »
piątek, 12 lutego 2016

Pomysł na pięknie prezentujący się i pyszny w smaku deser walentynkowy :) Minimum pracy, maksimum przyjemności. Wilgotne, zakalcowate brownie połamane na kuszące kawałki, podawane z niesłodką ubitą śmietanką i soczystymi truskawkami. Samo ciasto jest idealnie słodkie, z chrupiącą skórką i wilgotnym wnętrzem, a jego przygotowanie trwa dosłownie kilka minut, olej rzepakowy jest naturalnym źródłem kwasów omega - 3, dlatego dodałam go do ciasta zamiast masła, moim zdaniem wyszło zdrowiej i nieco lżej :) Bardzo polecam, nie tylko na Walentynki ;)

 

Jeżeli przygotowałaś/eś danie z tego przepisu, proszę o jego zdjęcie :). Wyślij je na adres konsek_ewa@o2.pl lub zostaw w komentarzu na facebooku. Fotografię opublikuję na facebookowym profilu Domowej cukierni Ewy :)

 

Składniki na ciasto:

  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 7 pełnych łyżek oleju rzepakowego
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 125 g brązowego cukru
  • 75 g cukru pudru

+

  • 300 ml śmietany 30%
  • truskawki

 

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, odłożyć do wystudzenia.

Jajka roztrzepać widelcem, dodać do nich olej rzepakowy, ekstrakt waniliowy i cukry. Wymieszać. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, połączyć z pozostałymi składnikami, czyli przestudzoną czekoladą i masą jajeczną. Zmiksować na gładko.

Blachę o wymiarach 20 x 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia, wyłożyć masę czekoladową. Piec w temperaturze 180 stopni przez około 15-20 minut. Wystudzić.

Śmietanę ubić na sztywno, odłożyć.

Do pucharków wyłożyć połamane kawałki brownie na przemian z ubitą śmietanką i pokrojonymi truskawkami. Smacznego :)

 

 

Walentynkowe słodkości robiłam razem z Marzeną, Sylwią, Julianną, Ewą, Bożeną, DorotąIwoną, Elą i Dagmarą

00:22, ewa_ciasteczkowakraina , Desery
Link Komentarze (37) »
środa, 20 stycznia 2016

Chrupiące i delikatne czekoladowe foremki, które są bardzo łatwe do zrobienia. Przyjemnie pękają przy pierwszym kęsie, napełnienie ulubionym kremem, smakują rewelacyjnie. Przygotować można je wcześniej, później wystarczy przechowywać je w lodówce. W następnym wpisie pokażę Wam swój pomysł na ich wypełnienie. Takim deserem można szybko i skutecznie poprawić sobie humor po ciężkim i intensywnym dniu. U nas ostatnio mnóstwo takich... Auto nie chce mnie słuchać ;) Ciągle coś mu dolega, a ja przeglądam tylko stronę http://www.mamauto.pl/ w poszukiwaniu niezbędnych części. Nie, ja nie znam się na samochodach, mąż udziela mi szczegółowych instrukcji, z resztą strona jest tak przejrzysta, części jest mnóstwo, do wielu typów samochodów, że zawsze znajdują wszystko co akurat jest mi potrzebne, przynajmniej z tym nie mam problemów ;)

 

  Jeżeli przygotowałaś/eś danie z tego przepisu, proszę o jego zdjęcie :). Wyślij je na adres konsek_ewa@o2.pl lub zostaw w komentarzu na facebooku. Fotografię opublikuję na facebookowym profilu Domowej cukierni Ewy :)

 

Składniki:

  • 150 g gorzkiej lub deserowej czekolady
  • papilotki

 

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Wyłączyć palnik, garnuszek z płynną czekoladą pozostawić nad parą.

Dno i boki papilotek smarować pędzelkiem uprzednio zamoczonym w czekoladzie. Odstawić na kilka minut do lodówki. Gdy pierwsza warstwa zastygnie, nałożyć kolejną i ponownie odstawić do zastygnięcia.

Z dobrze schłodzonych i zastygniętych czekoladowych foremek, zdjąć papier - najlepiej najpierw zdjąć boki, a na końcu spód. Przechowywać w lodówce. Smacznego :)

 


Tagi: czekolada
01:17, ewa_ciasteczkowakraina , Desery
Link Komentarze (25) »
niedziela, 15 listopada 2015

Dzisiaj przedstawiam Wam dosyć lekki, pyszny i bardzo szybki deser. Ostatnio mam mniej czasu na czasochłonne ciasta, remont zdaje się nie mieć końca, a taką miałam nadzieję, że skończymy do końca roku, ale chyba nic z tego. Armatura łazienkowa, panele, tapety ścienne - ciągle coś wybieram, zmieniam i próbuję się odnaleźć w świecie wykańczania wnętrz. Szkoda tylko, że nowa kuchnia pozostaje w sferze dalekich planów ;) Wracając do deseru - delikatny krem śmietankowy, połączony z chrupiącymi orzechami, udekorowany lekko kwaśnymi ziarenkami granatu. Pychotka :) Polecam!

 

 


 Jeżeli przygotowałaś/eś danie z tego przepisu, proszę o jego zdjęcie :). Wyślij je na adres konsek_ewa@o2.pl lub zostaw w komentarzu na facebooku. Fotografię opublikuję na facebookowym profilu Domowej cukierni Ewy :)

  

Składniki:

  • 200 g śmietany 30%
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 200 g mieszanki orzechów włoskich, laskowych i migdałów
  • 2 łyżki cukru
  • 3 łyżki wody
  • 1 owoc granatu

 

Orzechy włoskie, laskowe oraz migdały posiekać.

Na patelnię wsypać cukier i wlać wodę. Wstawić na gaz i gotować, aż cukier się rozpuści. Dodać orzechy i dokładnie wymieszać. Podprażać kilka minut, aż orzechy nabiorą złotej barwy. Wystudzić i pokruszyć.

Śmietanę ubić na sztywno z cukrem pudrem. 

Na dno pucharków wyłożyć krokant orzechowy, następnie warstwę śmietanki, z wierzchu posypać ziarenkami granatu. Smacznego :)

00:26, ewa_ciasteczkowakraina , Desery
Link Komentarze (15) »
 
1 , 2 , 3

Napisz do mnie

konsek_ewa@o2.pl



Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl Top Blogi Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów Lista Blogów Kulinarnych FlyB - Kulinaria